Dzisiaj kopnal mnie zaszczyt zostania olanym przez kuriera :)
Chlopak nie potrafil zaakceptowac faktu, ze zaswiadczenie
o zarobkach, jasno definiujace kto, gdzie, od kiedy, do kiedy,
po co pracuje, w dodatku za ile, nie jest jednoczesnie
zaswiadczeniem o zatrudnieniu :)
Poniewaz sie to w jego biednej czaszce nie zmiescilo,
pojechal precz zostawiajac mnie ze zmieszanymi
myslami, nie pozwalajac na zawarcie umowy o swiadczenie
uslug, bez telefonu takoz.
Sprawa sie oczywiscie wyjasnia, ale wrazenie - bezcenne.
Firma kurierska - DPD, nie polecam.