Re: Dieta cud - ... do Krystyny "Opty"
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.misc.dieta ]
Sujet: Re: Dieta cud - ... do Krystyny "Opty"
De: Krystynao...@anty.spam.pl (Krystyna*Opty*)
Groupes: pl.misc.dieta
Organisation: Onet.pl
Date: 24. Aug 2008, 23:59:30
References: 1 2 3 4 5 6
|
Użytkownik "Tico" <to_jest_atrapa@to_jest_atrapa.pl> napisał w wiadomości
news:g8ra5j$f43$1@nemesis.news.neostrada.pl...
> Droga Krystyno "Opty"
>
> Widzę, że jesteś osobą zorientowaną w temacie, więc może znasz
> odpowiedź na moje pytanie zadane w wątku "Dieta optymalna - przepisy?"
> Byłbym wdzięczny gdybyś mogła przeczytać moją odpowiedź na uwagi
> Jurka dAq odnośnie mojego zapytania. Jest to news z 17-08-2008 08:56.
Przeczytałam. Nie napisałeś nic o sobie. Nie wiem, jakie jest Twoje
zapotrzebowanie na energię i składniki odżywcze. Czy jesteś starszym,
schorowanym chłowiekiem, czy jesteś młodym aktywnym fizycznie facetem, czy
może całymi dniami tylko siedzisz przy kompie. Chodzi o to, że ten sam
prosty przepis na różnych ludzi zadziała inaczej.
Może na przykład masz kamienie w pęcherzyku żółciowym, które wyhodowałeś
sobie na dotychczasowej diecie, i na diecie niskotłuszczowej (tzn. z
wydzielaniem małej ilości żółci) nie dały dotychczas o sobie znać, a teraz
na diecie wysokotłuszczowej nastąpi wzmożenie wydzielania żółci i
rozpuszczania ewentualnego kamienia, który z czasem będzie coraz mniejszy i
wtedy może zatkać przewód żółciowy. Ty, nie znając najważniejszych
informacji nt. DO wystraszysz się i podniesiesz larum na różnych forach, że
prawie umierasz przez dietę optymalną, a taki Tomek Wilicki będzie miał
wtedy "dowód", że umarłeś na DO ;)
Dlatego jednak powinieneś przeczytać ABC żywienia optymalnego. Unikniesz
wtedy wielu błędów i ewentualnych rozczarowań. Dietą optymalną nie wolno
się bawić, ponieważ DO wymusza przestrojenie organizmu na inny metabolizm i
lepiej to robić świadomie i konsekwentnie. Przeczytaj chociaż to:
http://dr-kwasniewski.pl/?id=2&news=80
Najprostszy przepis to jajecznica usmażona na małym ogniu z 3-6 jaj na
łyżce masła, bądź smalcu z różnymi dodatkami, lub bez, według uznania
(białka jaj można ograniczyć).
Na obiad np. smażone mięso z karkówki + jakieś warzywa, mała porcja
ziemniaków z masłem, czy tłustym sosem. Do gotowanych warzyw też zawsze
daję masło lub smalec (np. buraczki, marchewka z groszkiem, kalafior,
kapusta), lub tłustą śmietanę (np. sałata) albo pomidory z majonezem, czy
śmietaną.
Używam też śmietankę 30% - do kawy, i np. gdy mam ochotę na coś słodkiego,
to zamiast owocowych jogurtów ze sklepu mieszam 2 łyżeczki niskosłodzonej
konfitury z owoców leśnych lub jagód z połową kubka śmietanki, po chwili
mieszania śmietanka gęstnieje i jest pyszna.
Generalnie chodzi o to, byś unikał cukru i mąki, czyli węglowodanów,
zwłaszcza wysoko przetworzonych. Warzywa i niewielka ilość małosłodkich
owoców jest ok. ale w ich miejsce należy znacznie zwiększyć ilość
tłuszczów, szczególnie zwierzęcych. Dobre są tłuste sery, biały i żółty,
tłusta śmietana - kwaśna i słodka, boczek, żeberka, wątróbka itp.
> Jeśli nie masz ochoty tego czytać to zapytam jeszcze raz - gdzie mogę
> znaleźć proste przepisy na dania możliwe do przygotowania przez kogoś,
> kto nie umie gotować. Chodzi mi o takie przepisy, że pilnując podanych
> w nich proporcji wagowych "automatycznie" zachowane byłyby (chociaż
> mniej więcej) proporcje TBW zalecane w diecie optymalnej.
Tak się składa, że jakoś nikt PROSTYCH przepisów nie umieszcza na stronach.
Każdy sili się na oryginalność. O początkujących chyba nie bardzo
pamiętają.
Spróbuj coś wybrać z tych przepisów (kliknij znaczek ">":
http://www.optymal-btw.aktis.i.p.pl/przepisy.html i zaznacz nazwę jakiegoś
przepisu: np. placki ziemniaczane.
W zasadzie większość standardowych przepisów z nieoptymalnych stron można
zmodyfikować na użytek diety optymalnej według najprostszych zasad (tj.
maksymalnie zmniejszyć ilość mąki i cukru, a zwiększyć ilość tłuszczu).
> Od razu uprzedzę ewentualne uwagi - przestudiowanie tomów teorii nie
> zastąpi prób co służy danej osobie, a co nie służy. Nie mam czasu ani
> ochoty studiować całej teorii. W końcu gdy idę do lekarza to nie studiuję
> farmacji żeby się dowiedzieć jakie działanie ma przepisany mi lek.
> Po drugie, widziałem gdzieś w Internecie fragment książki kucharskiej
> dr J.K. i nie były to przepisy proste. Chciałem obejrzeć to w księgarni,
> ale powiedziano mi, że książka ta była ostatni raz wydana w 2003 r.
> Krótko mówiąc nie jestem zbyt wybredny, mogę jeść wyłącznie proste
> potrawy i często te same.
Dlatego DO jest tu najlepsza.
> I jeszcze jedno - wiem, że istnieją Google. Myślę jednak, że po to między
> innymi są grupy dyskusyjne, żeby można było prosić o podpowiedź kogoś
> kto to po prostu wie, a nie przeglądać tysiące stron.
Wpisz w google np. słowa: proste przepisy żeberka
i dostaniesz całkiem dobre, proste przepisy i nawet optymalne, bo żeberka
już same w sobie są opty :)
A jeśli w przepisie radzą coś bez tłuszczu lub z olejem - Ty dajesz sporo
masła lub smalcu.
I tak jest z każdym innym hasłem, np. wieprzowina, karkówka, czy biała
kiełbasa, jajecznica, rosół, wątróbka, ryby (ja lubię śledzie z cebulą w
śmietanie, szprotki w oleju, wędzoną makrelę).
A może tu coś Ci się spodoba:
http://www.optymalnie.eu/category/odzywianie/przepisy/
http://www.optymalni.poznan.pl/PagEd-topictoview-1-m.html
Krystyna
--
Jadło określa świadomość. H.G. Wells

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|