accès aux groupes de discussion, consultation et publication d'articles, recherche de "newsgroups"...
membres, identifiez-vous
é-mail Mot de passe
nouveau ? mot de passe oublié ?
Chargement... Chargement en cours...

Groupes français belges canadiens suisses internationaux Nétiquette
Échangez opinions et commentaires dans les forums de discussion.

Ludzka mowa i trąba słonia.

 [  Nouvelle Discussion Nouvelle discussion  |  Répondre au groupe Répondre au groupe  |  pl.sci.biologia ] 

Retour : Accueil du site pl sci biologia  


  Sujet:   Ludzka mowa i trąba słonia.  
 De: noveyy777.WYT...@gazeta.pl ( King Kong)
 Groupes: pl.sci.biologia
 Organisation: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl"
 Date: 28. Aug 2008, 10:22:56
Odnośnie artykułu:

http://wyborcza.pl/1,75476,5626936,Gen_jezyka__Nie_ma_mowy_.html

John Maynard Smith napisał w jednej ze swoich książek,że trąba 
słonia jest tak samo skomplikowana,jak ludzka mowa. Pózniej dodał,że 
praktycznie nie ma biologów, którzy by nie uważali ,że za powstanie trąby 
odpowiedzialny jest proces darwinowski oparty na doborze naturalnym. 
Co do mowy jednak, to są zdania,że powstała w inny sposób (choć-jak 
podkreślał Smith-sposobu tego wskazać nie potrafią)

Co do artykułu, to rzeczywiście odgrzewany argument,ponieważ już 
dawno wiadomo,że nie ma genu--jednego genu--na coś tam. Cechy 
organozmów determinowane są prezez współpracę wielu genów i defekt 
jednego w tej "kaskadzie" powoduje przeważniue tragedię (ciekawe jak 
geny współpracujące w kodowaniu ludzkiej mowy,echolokacji itd. mogły 
powstawać stopniowo, skoro defekt jednego z nich powoduje takie 
anomalia w mówieniu i rozumieniu mowy,czy rozbijanie się nietoperza 
o drzewo. Tutaj dopiero odżywa zasada:"co komu z pół albo ćwierć 
echolokacji". Rzeczywiście genetyka falsyfikuje TE. Ale kapłani 
ewolucjonizmu zdają się tego nie widzieć).

cytat:
- Język i mowa nie wyskoczyły jak diabeł z pudełka. 
Zostały "zbudowane" na bardzo starych ewolucyjnie podwalinach....

Ciekawe jakich? Samo porównanie jakiegoś genu i znajdowanie analogii 
u różnych stworzeń nie wyjaśnia jeszcze ich ewolucji. Widocznie u 
różnych organizmów odpala on różne procesy,a pózniej przebiegają one 
różnie i niezależnie (podobieńsatwa nie świadczą o pokrewieństwach). 
A najbardziej ubawiło mnie porównanie tego ortologa u ludzi i ptaków 
śpiewających, biorąc pod uwagę minimalne różnice możnaby pomyśleć,że 
ptaki są z ludzmi blisko spokrewnieni:)

Zenada,banalna żenada. Widać ,że ewolucjonizm to powód do wstydu dla 
nauki,a nie jej duma.




-- 
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/


DateSujet  Auteur
01.01.
o 
Groups Explorer contact votre avis comment ça marche? rechercher un groupe suggérer un groupe abuse accueil du site   Imprimer cette page   Envoyer cette page ŕ un(e) ami(e)
Free counter and web stats