On 2008-01-28 18:37:19 +0100, Marcin Boroñ <bez@maila.tu> said:
> Agent Micha³ Gancarski nadaje:
>> O "Sztuczkach" nie ma sensu zbyt wiele pisaæ, bo lepiej ten obraz
>> omin±æ ni¿ po¶wiêciæ mu pó³tora godzinny swojego czasu.
>
> Jest taki rodzaj ludzi którym siê ¶pieszy. Zawsze s± spó¼nieni i nigdy
> nie maj± do¶æ czasu. Nie maj± mustanga do zrobienia, nie potrafi±
> skleciæ dwóch zdañ po w³osku ani nawet porz±dnie wypu¶ciæ go³êbi z
> go³êbnika bo nie maj± czasu by siê nauczyæ. W kinie nie wolno traciæ
> nawet minuty.
Jest taki rodzaj ludzi, którzy w kasie kina p³ac± za ok. dwie godziny
rozrywki. Jak bêdê chcia³ obejrzeæ co¶ nudnego, to siê pogapiê na
¶cianê, albo i do Wa³brzycha pojadê, ¿eby siê gapiæ na "nie¶pieszne
tempo ¿ycia na ulicy ma³ego miasteczka". Ale w kinie chcê zobaczyæ co¶
interesuj±cego.
> Ka¿dy dzieciuch z górniczego miasteczka zostaje gwiazd± baletu, ka¿dy
> rowerzysta mistrzem ¶wiata w je¼dzie na torze a ka¿da kucharka
> cz³onkiem zarz±du we w³oskiej firmie.
No pewnie, ¿e nie ka¿dy. Ale nie o ka¿dym warto robiæ film. Z³amasy,
które nie zostaj± gwiazd± baletu, to niech se wystêpuj± na filmach z
pierwszej komunii. Ja zap³aci³em w kasie za co¶ ciekawego a nie za
kolejnego polskiego snuja.
--
All roads lead to ligament injury.