Re: I am Legend (no spoilers)
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.hum.x-muza ]
Sujet: Re: I am Legend (no spoilers)
De: ps171...@students.mimuw.edu.pl (Piotr Sawicki)
Groupes: pl.hum.x-muza
Organisation: KTG
Date: 12. Jan 2008, 20:10:49
References: 1
|
Michal Olszewski powiada :
> Emmerich mnoży wszystko x10. Jak film historyczny,
> to przecież nie może się dziać później jak "10.000 BC".
Tygrysy szablozębne, mamuty i piramidy, yay.
Już widzę ten nerd rage.
> "I am Legend" podnosi uczucie samotności do potęgi. Obserwowanie Willa
> Smitha w pustym mieście jest dołujące tak bardzo, że potem na odtrutkę
> trzeba sobie obejrzeć coś w stylu Józka z Bagien na youtube.com. I
> dopiero wtedy wychodzi się na zero. Możecie sobie więc wyobrazić, jak
> głeboki dołek psychiczny serwuje "I am Legend".
A mi się bardzo. Ujęcia bezludnego Manhattanu (i odgłosy) - cudne.
> Reklamuje siÄ™ ten film jako horror. I bardzo dobrze, bo "I am Legend"
> ma kilka mocnych horrorowych scen pierwszego sortu. Kojarzycie może
> to ujęcie ze "The Signs", jak w odbiciu telewizora widać stojącego
> nieruchomo aliena? Właśnie.
Chyba najlepsza była scena, jak prawie wpada po ciemku na grupkę
stojących do niego plecami nieruchomo zombiaków (śpiących?).
> Zakończenie filmu jest, delikatnie ujmując, kontrowersyjne.
Ja będę mniej dyplomatyczny - jest do bani. Psuje całe wrażenie.
> Ale jak czytam teraz w wikipedii o alternatywnym zakończeniu,
> które byłoby naprawdę ostrym szorowaniem o dno, to w sumie
> obecnie może nie jest tak źle.
No ale przecież wszystkie hinty na to wskazywały, ja byłem
ciężko zdziwiony że tak się nie skończyło. Co byłoby plusem,
gdyby nie dziecięca naiwność - a wręcz idylliczność - tego
zakończenia (ach, gdzież dyktatura wojskowa z 28 dni później).
> Ciężko ten film polecić. Mnie on zwyczajnie zdołował.
Może nie jestem koneserem filmów o zombiakach i coś przegapiłem,
ale chyba takiego aspektu epidemii jeszcze nigdy nie przedstawiono
(zupełnie pominięty jest etap rozprzestrzeniania się wirusa,
walk z zarażonymi, pogoni zombich za ostatnią wydekoltowaną
blondynką itd). Więc z tego punktu mając na uwadze, to ja
bym jednak przyjął do akceptującej wiadomości.
Piotr Sawicki

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|