> Jak sie budze to sa strasznie spuchniete, po ok dwoch godzinach jest juz
> jako tako ok, ale caly dzien oczy mam takie niezbyt... Sa ciagle lekko
> podpuchniete (dolna powieka) ale za bardzo tego nie widac. Mam tez je
> troche
> jakby podkrazone, ale nie mocno.
------
>no u mnie jest bardzo podobnie. te¿ jak siê przebudzê to dosc mocno to
>widaæ, pó¼niej to troszkê schodzi, chocia¿ jak sie przyjrzy to mo¿na
>by to dostrzec.
>nie chcê siê tutaj za bardzo wypowiadaæ, bo ekspertem nie jestem,
>trzeba by³oby sprawdziæ funkcjonowanie nerek i watroby ( badania
>hormonów, moczu ). Spotka³em siê te¿ ostatnio ze stwierdzeniem, ze
>podpuchniete oczy s± pierwszym objawem zakwaszenia organizmu -
>nieodpowiednia dieta, ma³o warzyw i owoców, ma³a aktywno¶æ fizyczna.
>Mam nadzieje ¿e jeszcze tutaj kto¶ pomoze.
>a jak dosz³o do tego, ze by³o to, pó¼niej minê³o i znowu wróci³o?u
>mnie jak siê pojawi³o tak jest ca³y czas...
mialam robione badania krwi i moczu i wyszly ok, tyko w moczu troche za duzo
kwasu askorbinowego bylo, ale to chyba nie ma znaczenia. USG jamy brzusznej
tez zupelnie ok. Warzyw i owocow sporo jem... Ruszam sie srednio, ostatnio
tylko spacery ok. 1-1,5 godziny dziennie, wczesniej spacery + jazda na
rowerze + basen dosc sporo, no ale aktywnosc mniejsza mam dopiero od dwoch
miesiecy moze, a powieki puchna od pó³ roku spokojnie... Generalnie nic sie
nie zmienilo od kiedy oczy mi jeszcze nie puchly poza tym, ze teraz mi
puchna, i to koszmarnie ; / I nie wiem, jak to sie stalo ze po wielu latach
puchniecia nagle mi te 7-10 (nie pamietam dokladnie) lat temu puchnac
przestaly i teraz znowu zaczely... Na dodatek przykladanie kostek
lodu/zimnej lyzeczki nie pomaga! Nic a nic ; / Juz nie wiem co robic, musze
wstawac conajmniej 3 godziny wczesniej, zeby ludzi w pracy nie straszyc ;
( Aaaaaa, jeszcze jedno - na poczatku roku mialam zapalenie spojówki oka, i
generalnie mam ponoc zespol suchego oka, co sie objawia ciaglym (ostatnio
bardzo intensywnym) pieczeniem i szczypaniem oczu.... Moze to miec zwiazek??
Pozdrawiam, Jhet