> Na grubej kamiennej scianie poprowadzi³em zwyk³y, dziki bluszcz...
No w³a¶nie, ale bluszcz nie ma tych "w±sików", które maj± dzikie wina i
zwyk³ej, tynkowanej ¶ciany czepiaæ siê nie chce.
Genialnie np. obrasta sosny, bo korzysta z ich nierównej kory.
Czy to znaczy, ¿e na ¶cianie trzeba by zrobiæ jak±¶ siatkê, albo co¶ w tym
stylu?
Czy naprawdê nie ma ¿adnego zimozielonego pn±cza z "w±sikami"?
Najlepszy rzeczywi¶cie by³by taki "zimozielony trójklapowiec". Du¿e zielone
li¶cie, ro¶nie jak na dro¿dzach...
Pozdrawiam, Monika