summ pisze:
>
> Dziś lekarka wreszcie wydusiła z siebie, że rokowania są bardzo złe i,
> że w zasadzie
> z takimi wynikami to oni koty usypiają.
no teraz to mną zatrzęsło. usypiają??? gdzie ta lecznica?
> Kroplówki nieco przedłużą
> życie, ale narażą
> kota na dodatkowy stres i ból bo wkłuć się do żyły jest piekielnie
> trudno
ale po co do żyły? owszem, gdy stan jest zły, czasem niezbędne jest
podanie płynu dożylnie, ale potem z reguły robi się to PODSKÓRNIE.
piszesz, że przeczytałeś artykuły, które Ci poleciłam... naprawdę?
> Uszkodzone nerki nie wytwarzają erytropoetyny, bez której
> zostanie zmniejszona
> produkcja erytrocytów w szpiku, więc same kroplówki nie pomogą.
wiesz, od anemii się nie umiera, a przynajmniej nie od razu. nasza
kotka nie dostaje erytropoetyny i anemii nie ma prawie wcale.
> Odnośnie oczyszczenia krwi z mocznika to można by robić kotu dializę
> otrzewnową, ale nie znam
> jeszcze ceny.
całkiem istotne obniżenie poziomu mocznika we krwi osiąga się poprzez
wlewy podskórne, dokładnie takie, o jakich Ci pisałam. u naszej kotki
mocznik zszedł z ponad 400 do 150. żadnej dializy nie było :)
> Oszczędzimy kotkowi cierpień. Jak będzie trzeba to go uśpimy.
> Piszę to ze łzami w oczach, ale cóż można zrobić.
to przestań płakać i nie poddawaj się, bo zrobić możesz jeszcze
naprawdę sporo.
> Samo wkłuwanie się do żyły, aby pobrać krew trwało 20 minut.
> Trzeba było zgolić futerko na obu łapkach. Teraz
> mielibyśmy katować go kroplówkami, wenflonami, dializami?
do wlewu PODSKÓRNEGO nie potrzeba żadnego wenflonu, wystarczy
igła. ból taki, jak przy zastrzyku podskórnym. nasza kotka mruczy
w czasie takiej "kroplówki". przypominam, że żyjemy z niewydolnością
nerek już 5 lat.
co do nastroju Twojego kotka: nic dziwnego, że źle się czuje -
ale nie znaczy to, że nie może poczuć się lepiej. wyobraź sobie
dużą, 5,5-kilogramową kotkę, z której zostało tylko 3 kg - tak było z
naszą Białą, gdy wykryto u niej chorobę. nie chciała jeść, była smutna.
teraz jest wesołą i okrąglutką kociczką, waży 6 kg, je chrupki
Hills k/d dla kotów z niewydolnością nerek i co drugi dzień dostaje
ok. 200 ml płynu Ringera pod skórę. wygląda i zachowuje się jak zdrowy
kot.
-- kasica