Pewnego wieczoru Thu, 20 Dec 2007 01:45:55 -0800 (PST) wiedźmin zdziwił się
nieco, gdy strzyga która wyskoczyła na niego z pl.sci.weterynaria zamiast
rzucić mu się do gardła, dygnęła, przedstawiła się jako summ, a następnie
wyśpiewała przytupując wdzięcznie:
> Póki co kotek będzie leczony jedynie dietą.
Osobiscie uwazam ze kocurek powinien byc przeplukany troche - zeby usunac
nagromadzone szkodliwe produkty przemiany materii z krwi.
Trzeba tez wyjasnic sie z nerkami dzieje - bo przy pojawieniu sie objawow
niewydolnosci we krwi musi byc zniszczonych ponad 75 % nefronow.
A Twoj kocurek ma te wyniki nieladne. Nerki sa porzadnie uszkodzone a
dodatkowo wysoki mocznik we krwi uszkadza je nadal.
To nie jest normalne ze kot w tym wieku ma tak chore nerki.
Cos musialo sie zadziac - jesli w usg wyszlo jedynie ze jedna nerka jest
troszke uszkodzona i nic ponad to - to znaczy ze usg (jako badanie) bylo do
kitu.
Mozliwe ze kocurek czym sie zatrul, mozliwe ze to jakies problemy wrodzone,
moze jakas silna infekcja, moze wynik np. niewydolnosci serca.
Trzeba by znalesc przyczyne - to bardzo wazne.
Dziwny jest hematokryt - jesli kocurek nie byl po kroplowce - to ma dosyc
mocno rozrzedzona krew plus anemia.
I teraz pytanie - czy to wynik choroby nerek czy tego przyczyna (silna
anemia tez moze uszkodzic nerki przez niedotlenienie) czy moze cos
niezaleznego.
Na poczatek zrobilabym koniecznie test na FeLV.
I powalczyla o wyjasnienie przyczyny anemii oraz tego co sie naprawde z
nerkami dzieje.
Oraz powalczylabym o kroplowki, to naprawde wazny element kuracji przy
niewydolnych nerkach.
--
Pozdrawiam serdecznie
Agnieszka Mockałło
http://republika.pl/kocia_stronka/
Odpisując na priv, wytnij USUN_TO z adresu.