docxxx pisze:
> Koledzy, moze sie myle, ale chyba cos tu nie gra. Robie gosciowi
> strone, praktycznie za frajer, bo cena, to praktycznie koszta. Klient
> placi, zadowolony, ale nagle wypala "to Pan niech mi da te logo co Pan
> zrobil i ten ladny pasek na dole, bo chce to jeszcze wykorzystac w
> wizytkowkach i papierze firmowym". Delikatnie nazwijmy, ze zdziwilem
> sie. Czy ja zareagowalem nienormalnie? Dlaczego ktos mysli, ze jak
> zleca sie jedna rzecz, to automatycznie ma prawo do wykorzystanie
> gdziekolwiek? Oczywiscie umowa opiewala na sama strone www i nic
> wiecej. Ba, nie moglem zniesc zwyklego napisu firmy i stworzylem motyw
> graficzny, ktory bardzo sie spodobal klientowi (nazywa go logiem).
> Szkoda tylko, ze duzo osob podchodzi "co Panu szkodzi; poklikal Pan
> kilka razy".
Nie rozumiem??
Mówisz ile to be;dzie kosztowa?o i finito;) Jak go stac' to bierze, jak
jest bardzo bogaty to bierze bez zap?acenia Tobie;-D Jak by sie; cos'
trzepa? to mu mówisz, z.e w tamtym zleceniu nie by?o s?owa o wizytówkach
i papierze firmowym i musi to kupic' jeszcze raz z moz.liwos'cia; powielania
na ww. polach eksploatacji;]
Po co takimi problemami zas'miecac' grupe;;> Skoro temat wielokrotnie i tu
i na pl.comp.dtp.
pozdrawiam
Juzek