Miko pisze:
> Byłem dziś pomimo kiepskich zapowiedzi. Zapowiedzi okazały się być prawdziwe
> :)
Ja też byłem, ale bez deski z rodzinką, wiało koło 1-ki - byłem ok 16.00
> Krótki opis:
> a) udało się znaleźć wolny fragment plaży w Kaleniu pomiędzy wędkarzami
> (BTW: stali nawet na środku zalewu, przy zaporze przy lepszym wietrze można
> by testować deski slalomowe)
> b) nie przebiłem sobie opon na licznie porozrzucanym szkle
> c) przezroczystość wody 5 cm
> d) obrzydliwy muł od 0,5 m głębokości
W Kaleniu ? Ja bywałem w Konarach czyli koło dworku - tam jest chyba
najlepsze miejsce.
Aż tak dużo szkła nie widziałem.
Wydawało mi się, że woda jest właśnie o dziwo wyjątkowo czysta, ale nie
wchodziłem do niej.
> Ale za tydzień jadę - też mam nowy sprzęt i się do niego przyzwyczajam :)
Jeśli by wiało w sobotę to może także będę, ew. widzę zapowiedzi na piątek.
--
Pozdrawiam
Łukasz
http://lukiphoto.of.pl/