> > Ale nawet najbardziej spektakularny marny koniec bywa smutny:(
>
> Ale¿ sk±d?! Wszystko siê kiedy¶ koñczy, ale istniej± przecie¿ spektakularne,
> radosne koñce, które wieñcz± pompatyczne preludia d¼wieku, feria barw, a
> nawet ejakulacje szucznych ogni i ogólna euforia (np. ostatni fina³ WO¦P).
To by³o do przewidzenia. Ty - tradycyjnie o jednym:)
( nawet WO¦P wbrew obiegowej opinii nie dogra do koñca ¶wiata, ¿e o jednym
dniu nie wspomnê)
> > Uhm:) A ja niektórych b. m±drych ludzi (zw³aszcza takich, którzy nawet
> > kiedy
> > milczê - wiedz± co mam na my¶li)
>
> Znaczy siê chodzi o wró¿ki czy bia³y personel obs³ugujacy encelofalografy?
Encelo - co¶ tam zostawiê na pó¼niej, a z wró¿k± pomys³ niez³y, aczkolwiek
wiesz...ja jestem starej daty a te dzisiejsze wró¿ki...ech...
> Nie ma co owijaæ w bawe³nê - uwa¿am, ¿e jeste¶ bardzo atrakcyjn± pisark± (i
> nie chodzi tylko o styl;)
Mówisz, ¿e skoro sama postanowi³am nie obna¿aæ siê wiêcej publicznie, zrobisz
to za mnie?
Kop!!!
> Pozdrawiam ciep³o, cieplusio, prawie wiosennie.
Wrrr...masz szczê¶cie, ¿e...no wiesz:)
aqua
--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl