Aqua napisała:
>Stanęłyśmy przed wielkim lustrem. Stałam pierwsza, ona za mną. Położyła
>swoje szczupłe dłonie na moich ramionach, zacisnęła lekko długie palce.
Kreujesz samobójczynię, czy wyrachowaną morderczynię? -:)
Może być intrygujące.
Rozumiem też, że ten krótki opis ma zmusić czytającego do jakiejś opinii?
No to zaczynam...
Dopracuj oba wyżej przytoczone zdania. Wyjaśniam:
a."Stałam pierwsza".... hm, hm - naprawdę podoba Ci się?
b. również rażą bliskie powtórzenia "Stanęłyśmy, Stałam"
b.kręcę nosem na opis dłoni w użytym zestawie - (jeżeli szczupła dłoń, to
już jest sugestia, że powinny być długie palce). Rozwijając opis należy
dodać jakąś wiarygodną czynność, aby uniknąć tzw.masła maślanego.
c.zacisnęła lekko długie palce - czy to znaczy, że miała "lekko długie
palce"?- to tylko inwersja?
d. "swoje na moich" - za wiele zaimków
niżej moja próbka...ale Twoje igraszki ze słowem mogą być dużo lepsze.
Zatrzymałyśmy się przed wielkim lustrem, stała tuż za mną. Delikatnym
uściskiem unieruchomiła moje ramiona. Dłonie które zobaczyłam wydawały się
smukle, lecz ich dotyk przeraził mnie...itd.
pozdrawiam serdecznie
Irena
ps. rzadko miewam napady na poprawianie cudzych tekstów, ale może się
przyda?.