Re: Ka¿dy, nawet g³uchy jak pieñ gwiazdoor, zapu ka kiedy¶ do niemalowanych nieba bram!
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.hum.pisarstwo ]
Sujet: Re: Ka¿dy, nawet g³uchy jak pieñ gwiazdoor, zapu ka kiedy¶ do niemalowanych nieba bram!
De: u...@gumma.pl (Les Pe)
Groupes: pl.hum.pisarstwo
Organisation: Netia S.A.
Date: 02. Jan 2008, 22:29:24
References: 1 2 3 4 5
|
U¿ytkownik "jacek"
> prawie same k³amstwa w tym wierszu, ale, trzeba przyznaæ, ³adnie napisane.
> star - znaczy gwiazda, uszki - s³u¿± do s³yszenia
> to znaczy, ¿e napisa³e¶: s³ysz±ca gwiazda
> s³yszenie jest jednym z darów, które otrzyma³em od Stwórcy
> ale sk±d ci o tym wiedzieæ, trenerze
Id¼ do diab³a;)
> stu metinów do rozbicia
> du¿o jad³a, trochê picia
> snów ciekawych i ³agodnych,
> dni szczê¶liwych, dusz pogodnych
> odrobiny zatracenia
>
> i istnienia?
> tak, istnienia
>
> a z tych rzeczy niemo¿liwych
> rz±dów m±drych, sprawiedliwych
> i tych cudów co istnia³y
> i pocz±tek ods³ania³y
>
> a gdzie teraz je znajdziecie?
> we swych sercach. je¶li chcecie
bank w kasynie do rozbicia
skrzynka wódki do rozpicia
z inn± pann± ka¿dej nocy
w ka¿dym cz³onku mnóstwo mocy
jednym s³owem zatracenie
i "tych rzeczy" ile zechcesz...
do znudzenia?
do znudzenia!
za to z niemo¿liwych cudów
to, co siê ka¿demu marzy
tutaj zawsze mo¿esz ¶mia³o
pod rz±d nawet siedem razy
gdzie to wszystko znajdziesz?
na pehapis. bierz je¶li chcesz...*
***
ot tak sobie siedzê, marzê
w tym (i tamtym te¿) wymiarze.
P.Lep's
*
(zgrzyta nie mniej strasznie jak w oryginale;)

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|