Witam!
W zasadzie temat z pogranicza turystyki, niemniej idzie jednak o węzeł;
Jakim węzłem "wg obecnego stanu wiedzy" należy
przywiązać improwizowny absorber na ferraty
(KISA Konga itp.) do uprzęży?
chodzi o taki system:
http://www.kong.it/doc/doc407b.gif
mało co widać, więc wyjaśnię, iż luźny
koniec wystający z płytki służy nie tylko
do hamowania upadku, ale również do przywiązania całości
poprzez utworzenie pętli równoległej do łącznika uprzęży;
-równoległym (taśmowy), czyli końce wychodzą z węzła po przeciwnych jego
stronach?
-kluczką, -//- po tej samej stronie?
-ósemką, -//-?
sytuację nieco komplikuje fakt, iż ta zawiązana pętla
w razie upadku będzie nie tylko rozciągana,
ale i jeden z końców wychodzących z węzła
może być obciążony, jeśli lina przewlecze
się przez płytkę do końca (czyli do węzła);
- równoległy (taśmowy) zalecany jest chiba aktualnie tylko
do wiązania taśm;
- ósemka jest wielka, coś mi się też kołacze,
iż przy obciążeniu "na rozrywanie węzła" zaczyna się
rolować przy stosunkowo niskich wartościach;
aha: wiem, iż "wg obecnego stanu wiedzy" zaleca
się fabryczne, atestowane lonże z absorberem,
ale nie o to pytam;
g.