Bazyl pisze:
> Poniewa¿ pochodzê z domu "bezksi±¿kowego", a sam chcia³bym ¿eby moi
> synowie mogli korzystaæ z jakiego¶ tam ksiêgozbioru, sam do niego
> zagl±daj±c, postanowi³em regularnie uzupe³niaæ klasykê. Na pocz±tek
> Sienkiewicz i Prus. Które wydania? Sienkiewicz z Szancerem, ale który?
> Bo kupiê z papierem, który rozleci siê przede mn± i co
I o to w³a¶nie chodzi... maj± siê rozlecieæ od intensywno¶ci czytania.
Kup Pan najlepiej same ok³adki ze z³ota (u jubilera), które przyczepisz
Pan do listwy (klej w papierniczym), na ¶ruby (w metalowym) lub ³atwiej,
na rzepy (pasmanteria).
Do ksiêgarni Pan nie zagl±daj. Tam maj± ksi±¿ki, które od czytania mog±
siê rozlecieæ.