On 3 Kwi, 10:49, "Leon " <grzeczniepytam.SKA...@gazeta.pl> wrote:
> Pułapka w promocji "Oglądaj wszystko dla Abonentów".
> Płaciłem 32 zł miesięcznie abonamentu. Zamówiłem dodatkowy pakiet, aby
> skorzystać z tej promocji polegającej na odblokowaniu na 3 miesiące dostępu do
> wszystkich kanałów i płaciłem 48 zł przez 3 miesiące, aż tu niespodziewanie za
> czwarty miesiąc przyszła faktura na 80 zł. Okazało się, że powinienem w
> okresie korzystania z promocji zgłosić fakt, że nie chcę korzystać z pełnego
> pakietu. Tylko, że w regulaminie jest mowa, że mogłem zrezygnować bezpłatnie z
> zamówionych pakietów, a ja zamówiłem tylko jeden dodatkowy płatny pakiet, a
> nie pełny dostęp, który miał być włączony tylko przez trzy miesiące. Teraz
> okazuje się, że N-ka zarobi na mojej naiwności nie tylko 32 zł wynikające z
> różnicy na fakturze, ale jeszcze kilkadziesiąt złotych za rezygnacje z
> dodatkowych pakietów (można miesięcznie rezygnować tylko z jednego -koszt
> rezygnacji 20 zł). Sprawa nadaje się do rozpatrzenia przez rzecznika praw
> konsumenta, regulamin promocji napisany wybitnie w tym kierunku, aby
> wykorzystać osoby nie dość ostrożne do zgarnięcia dużej kasy. Jestem totalnie
> zdenerwowany i wiem już, że N-kę pożegnam.
>
> --
> Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->http://www.gazeta.pl/usenet/
Dałem się tak samo nabrać. Co gorsza, umowa na promocję zawarta była
telefonicznie i faktycznie zadano mi pytanie czy zapoznałem się z
warunkami promocji. N-ka posiada nagranie z rozmowy, gdzie wyraźnie
tak padło. Na moje zwrócenie uwagi, że telefonicznie nikt mi warunków
nie przedstawił, powiedziano mi, że padło pytanie czy oglądałem stronę
iternetową, gdzie regulamin był zawieszony.
Od tej pory nie skorzystam już nigdy z ofert specjalnych N-ki. No
chyba, że będzie to coś atrakcyjnego. Na nagabywania z ich strony
będzie z zasady NIE.