Jak wcześniej obiecałem w którymś z poprzednich wątków, tak słowa
dotrzymuję i chcę się tutaj podzielić wrażeniami z efektów wołania E-6,
które Adam przeprowadził w swojej (opisywanej wcześniej na grupie)
instalacji na 3 moich rolkach Provii 100F.
Efekty dotarły do mnie pocztą wczoraj wieczorem.
Oczywiście nie wytrzymałem i jeszcze tego samego wieczoru pociąłem,
zaramkowałem i rzuciłem na ekran w całkowitych ciemnościach :)
Jakbym miał napisać jednym zdaniem, to byłoby to: Rewelacja! :)
Wspaniałe nasycenie kolorów! Oczywiście kolory w tym momencie, to
pojęcie względne i zależy od tego co było na kadrach, w jakim
oświetleniu i czy slajd był prawidłowo naświetlony.
W moim przypadku była tu m.in. jedna (a właściwie 1,5) rolka z wizyty w
ogrodzie botanicznym przy ciepłym świetle słońca późnym popołudniem.
Kolory więc były - i to jakie! :)
Rozbiegówka odpowiednio przezroczysta (żeby znów się ktoś nie doczepił,
że całkowicie przezroczysta być nie może ;) a niezaświetlony kawałek -
czarny.
Co ciekawe, slajdy od Adama były jakby bardziej płaskie od innych, z
którymi do tej pory miałem do czynienia (nawet do tego stopnia, że
ciężko je było czasami podnieść z płaskiego blatu podświetlarki, aby
włożyć do ramki). Odbieram to oczywiście "na plus", bo będą bardziej
płaskie w ramce (nie używam szybek), ale ciekaw jestem, co mogło mieć na
to wpływ... powolny proces wysychania filmu? - interpretację pozostawiam
znawcom ;)
Na filmach żadnych rys, ani zadrapań.
Całość dobrze pocięta i zabezpieczona na czas transportu.
Ogólnie mogę wszystkim polecić wołanie Adama :)
Adam - jeśli utrzymasz taką jakość, nie zniszczy tego rutyna lub
zaniedbanie (w sensie podejścia do czystości chemii, wody i całego
procesu), a jednocześnie stworzysz rozsądny cennik usług, to masz już
pierwszego stałego klienta :)
Mam też wielką nadzieję, że ta instalacja z argonem, a więc
długoterminowe użycie chemii w dużych butlach, przyczyni się również do
konkurencyjnej ceny wołania 1 rolki :)
Dlatego też, będę temu kibicował ;)
Skanów nie pokażę, bo nie mam (nie chciałem mimo, że Adam był gotów
zrobić), więc Szanowni Grupowicze muszą mi uwierzyć na słowo :)
Pozdrawiam,
syriusz