[KM] Zagubiony Flirt - ciekawostka
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.misc.kolej ]
Sujet: [KM] Zagubiony Flirt - ciekawostka
De: mdab****bezgwiaz...@op.pl (Marek Dabrowski)
Groupes: pl.misc.kolej
Organisation: Onet.pl
Date: 23. Jul 2008, 22:12:18
|
Wlasnie zauwazylem, ze po WWK jezdzi sobie ER75-004 i nie byloby w tym nic
nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iz nadano mu nr UIC 2 140 002. Czyli gdzies
sie zagubil po drodze jeden egzemplarz.
Podejrzewam, iz ER75-003 pojdzie dla PKP PR vi Slaski UM, a jak wiadomo PKP
i UTK zawsze ma czas na... powiekszanie balaganu w oznaczeniach.
Z innej beczki - chyba tylko w naszym kraju do tematu numeracji UIC
podchodzi sie w ten sposob, ze pierwszy egzemplarz dostaje nr 0000. W innych
krajach nie stwierdzilem czegos podobnego. Co wiecej interesujacym wydaje
sie byc nadawanie nr UIC w Austrii - pomijajac, ze poradzono sobie w ten
sposob, iz pierwsza (czyli faktycznie chyba piata) cyfra oznacza rodzaj
pojazdu: 1-lok.el, 2-lok.spal., 3-lok.par.(?), 4-ezt.silnikowy,
5-szt.silnikowy, 6-ezt.sterowniczy, 7-wagon doczepny, to niektore mniejsze
pojazdy pomocnicze nie uzywane w ruchu liniowym maja zamiast pierwszej cyfry
znak "X". Np. lokomotywka spalinowa X260.100-3, na potweirdzenie czego
wklejam link:
http://www.kolejowaklatka.org/foto/foto2.php?f=11837
Podoba mi sie w austriackich oznaczeniach to, ze nie ma zadnych dodatkowych
oznaczen typu ABCitd99-R001. Nr UIC jest jednoczesnie numerem taborowym - co
najwyzej niektore prywatne firmy maja inna pule nr: np. prywatne taurusy
1116.901. Choc jednak lokomotywy prywatnych przewoznikow z innych krajow juz
tak pieknie nie pasuja do tego schematu - chocby displokowskie ES64 U2-028
itp.
Marek Dabrowski

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|