[pr] [W-wa] Perły w śmietniku - o stacjach średnicowych PKP
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.misc.kolej ]
Sujet: [pr] [W-wa] Perły w śmietniku - o stacjach średnicowych PKP
De: m...@NOSPAM.gazeta.pl (Marcin Kulik)
Groupes: pl.misc.kolej
Organisation: "Portal Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl"
Date: 23. Jul 2008, 06:49:25
|
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,5481743,Perly_w_smietniku___o_stacjac
h_srednicowych_PKP.html
Dariusz Bartoszewicz 2008-07-22, ostatnia aktualizacja 2008-07-22 22:44
Estetyczne kuriozum. Stacje kolei średnicowej PKP Ochota i Powiśle po
modernizacji znów mają się stać perłami architektury lat 60. Tylko oprawa
zostanie ta sama - obskurne budy, połamane schody i krzywe chodniki
Przystanki linii średnicowej z lat 60. urzekały pięknem i lekkością formy.
Rozrzeźbione łupiny z żelbetu porównywane były do origami, latawców, żagli
czy liści. Autor, nieżyjący już architekt Arseniusz Romanowicz tak wyjaśniał,
skąd wziął się kształt "zwichrowanego pawilonu" na Ochocie: - Paraboloida
hiperboliczna jest wynikiem poszukiwania formy przekrycia nad schodami
położonymi asymetrycznie po przekątnej.
Awangardowa architektura - skromna, ale na światowym poziomie - spsiała przez
dekady. Obrosły ją budy, śmiecie i brud niczym strupy i liszaje na
trędowatym. Różne fragmenty tego terenu - chodnik, schody i perony - mają
innych gospodarzy, którzy nie mogą się ze sobą dogadać ani niczego
skoordynować. Kiedy ktoś remontuje co najwyżej "swój kawałek podłogi", sąsiad
nie robi nic.
Filmy z pawilonów
Pawilon PKP Ochota coraz bardziej przypomina ten z otwarcia jesienią 1963 r.,
ale najbliższe sąsiedztwo wciąż straszy i cuchnie. Architektoniczną łupinę
otaczają skrzynki i odpadki z pobliskiego bazaru z owocami, który działa w
namiotach rozbitych na kładce nad torami PKP.
Wzdłuż Alej Jerozolimskich ciągną się szpetne, murowane pawilony. - Jeśli
chcą usunąć bazar, to mówię "dobrze" i się cieszę. Proszę zobaczyć: wszędzie
bałagan i śmieci. Przecież tak nie może wyglądać Warszawa, dwa przystanki od
ścisłego centrum. Lepiej tu zbudować np. hotele na Euro 2012 - uważa Robert
Prokopiuk, który handluje papierosami i ekscytuje się zapowiedziami kolejnych
drapaczy chmur w tej okolicy.
W "biznesie dymek" - jak mówi - jest od 1990 r., ale ma już dość. - Po każdej
podwyżce akcyzy na papierosy klienci naskakują na mnie, robią awantury,
jakbym to ja był winien za wzrost cen na paczce - mówi. Zdradza, że
zainstalował kamery, które nocą rejestrują dantejskie sceny rozgrywające się
wokół bazaru przy stacji. - Sikają po pawilonach, po drzwiach. Jak leci. A
straż miejska tylko raz złapała sprawcę - opowiada Prokopiuk.
Na pawilony wiele lat temu zgodził się Zarząd Dróg Miejskich. Pozwolił na
zajęcie części chodnika i czerpie z tego zyski. - Nie mamy żadnych możliwości
prawnych, by nakazać budowę innych, bardziej estetycznych kiosków albo
nakazać pomalowanie wszystkiego w jednym kolorze. To może zrobić już tylko
dzielnica - mówi Urszula Nelken, rzecznik ZDM.
Nieprędko nastąpi remont schodów prowadzących przy piękniejącym pawilonie w
dół na perony. - Zrobimy to dopiero w ramach modernizacji układu linii
średnicowej z Dworcami Wschodnim i Zachodnim do roku 2010 r. Wtedy odnowimy
schody, wiaty i perony na Ochocie - zapewnia Marta Szklarek, rzecznik prasowy
oddziału regionalnego w Warszawie Polskich Linii Kolejowych PKP SA.
Marzenia architekta
- Po wakacjach remont przystanków Ochota i Powiśle będzie zakończony.
Wszystko przebiega zgodnie z harmonogramem. Jeśli nie zadziałają jakieś siły
wyższe, we wrześniu pawilony znów będą piękne - zapowiada Barbara Leszczyńska
z biura prasowego PKP.
Ekipy remontowe przykręciły już nową ślusarkę aluminiową. Niedługo zacznie
się szklenie pawilonów. W środku - poczekalni i pomieszczeniu z kasami -
robotnicy robią zaprawki ścian i dachów. - Na Powiślu wkrótce zaczną kłaść
granit na posadzce, który zastąpi stary, wytarty i popękany marmur. Wnętrza
już są zmodyfikowane. Powstanie WC dla osób niepełnosprawnych. Będzie
klimatyzacja. Widzieliśmy już małe płytki terakotowe, które na dachu Ochoty
zostaną ułożone w biało-czarne pasy - mówi Henryk Łaguna z pracowni Maas, w
której powstał projekt modernizacji przystanków PKP.
Architekt nie kryje, że tak naprawdę są opóźnienia, "a cała inwestycja
okazała się bardziej skomplikowana i droższa, niż zakładano". Cała
infrastruktura (np. elektryczna, wodno-kanalizacyjna) była bowiem w opłakanym
stanie. - Martwię się o otoczenie, które nie ulega zmianie. Bo remontowany
dworzec w obrębie murów należy do jednej spółki kolejowej, a już schody i
perony do innej. Mam nadzieję, że znikną budy i bazar przy stacji Ochota -
rozmarza się Henryk Łaguna.
Wie, że będzie inaczej, bo projektował też rewitalizację pasażu Wiecha.
Przylegające do wyremontowanego deptaka chodniki i placyki miejskie długo
były nietknięte i zdewastowane. I tak to całe miesiące - jak komentowali
złośliwie niektórzy przechodnie - pasaż Wiecha sąsiadował z pasażem wiocha.
Identycznie będzie przy stacjach PKP.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|