Re: a po slubie...
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.sci.psychologia ]
michal pisze:
> Pewnie. Nie mo¿e byæ inczej. ¦lub jest pewnym zakoñczeniem etapu relacji
> miêdzy dwojgiem.
Nawet je¶li od dawna mieszkaj± razem i prowadz± "wspólne gospodarstwo
domowe"?
U mnie tak by³o i nie zauwa¿y³am ¿adnej zmiany po ¶lubie - te same wady
i zalety, tak partnera, zwi±zku, jak i moje ;-). ¦lub nie stanowi³
¿adnej magicznej granicy, tylko nazwisko mi siê trochê zmieni³o i
listonoszowi mog³am wreszcie mówiæ, ¿e odbieram polecony za mê¿a. :-)
Ewa

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|