Re: rosyjskie bombowce na Kubie
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.misc.militaria ]
Sujet: Re: rosyjskie bombowce na Kubie
De: mic...@alpha.net.pl
Groupes: pl.misc.militaria
Organisation: test
Date: 23. Jul 2008, 13:07:59
References: 1
|
>Takie pytanie sie nasuwa, to juz rakiety dalekiego zasiegu nie dolece do
>Ameryki, pordzewialy, czy sprzedano za wodke -:)
Rakiety maja to do siebie ze nie mozna ich uzyc w czasie pokoju.
Samoloty natomiast moga robic patrole, czasem czestsze, czasem
zadsze, angazowac czasem wiecej mysliwcow czasem mniej.
Robi sie wzajemne rozpoznanie radioelektroniczne, czasem intensywne,
czasem mniej.
Zaogniajac sytuacje polityczna lub ja lagodzac.
Podrywa sie te pary dyzurne i gra wzajemnie na nerwach.
Udoskonala sie wlasne konstrukcje w zakresie zwalczania obrony
przeciwlotniczej przeciwnika, sprawdza sie ze stoperem w jakim
czasie przeciwnik wystartuje, ile czasu od macniecia radarem
obrony plot do odmacniecia radarem obrony plot.
Sprawdza sie na jaki dystans daje sie podlatywac do lotniskowcow.
Udoskonala sie konstrukcje bombowcow co oznacza ze ma sie lepszy
produkt na sprzedaz dla wrogow Stanow. Ma sie argument polityczny
typu: "wiecie rozumiecie, w tym roku jeszcze nikomu nie sprzedamy
naszych udoskonalonych bombowcow, dobrze? Fajjno? to porozmawiajmy
teraz na temat waszych ustepstw w sprawie xyz".
A rakieta...
Coz, rakiety to tylko stoja.
Michal Kukula

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|