Hej!
Rzecz sie dzieje w Edynburgu. Tam rury odprowadzajace scieki z kamienic sa
wykonane z zeliwa, sa bardzo stare i poprowadzone wzdluz scian zewnetrznych.
Jest sobie glowny, pionowy odcinek rury o srednicy 75mm, nizej metalowy,
zaciskany na srube pierscien o szerokosci z 15cm, pod nim gumowa uszczelka o
tej samej srednicy, z ktorej wycieka i ponizej dalej rura 75mm. Potrzeba
naprawic ten wyciek.
Prosze znawcow hydrauliki, zeby opisali, jak moglaby wygladac wymiana takiej
uszczelki. Czy wystarczy odkrecic zacisk, zdjac uszczelke, zalozyc nowa,
zakrecic i gotowe? Czy moze trzeba zdejmowac caly odcinek rury?
Szczegolnie nie znam sie na takich naprawach. Problem polega na tym, ze
wyciek jest na wysokosci 3 pietra i musze tam zjechac na linie
wspinaczkowej. Zdejmowanie calych odcinkow rury w ten sposob nie wchodzi w
gre. Pytam, jak to moze byc zbudowane, bo nie chce tego rozkrecac daremnie -
potem sie okaze, ze nie da sie juz zlozyc bez remontu i bedzie problem...
Nie wiem, czy to pomoze. Oznaczenia na pierscieniu zaciskowym:
Stanflex
D6 3A
X003
B S608T
Dzieki i pozdrawiam!
--
Jan-xx