je¶li dobrze pamiêtam, musz± byæ trzy filmy, w których harold lloyd siê
wspina na wysoko¶ci.
"safety last"
- w którym zastêpuje kolegê-kaskadera, który mia³ siê wspinaæ za
pieni±dze. kaskader nie mo¿e wspinaæ siê sam, bo ca³y czas ucieka przed
policjantem
"high and dizzy"
- w którym ³azi po gzymsie, ratuj±c lunatykuj±c± dziewczynê.
no i jeszcze kojarzy mi siê trzeci film... o ile to by³ harold lloyd.
fabu³a jest jaka¶ taka, ¿e bohater chce pope³niæ samobójstwo strzelaj±c
sobie w g³owê. chybia, ale w tym momencie belka unoszona na d¼wigu -
wsuwaj±c siê przez okno, unosi go wraz z krzes³em. poniewa¿ piêtro wy¿ej
odbywa siê próba "anielskiego" chóru, bohater my¶li, ¿e jest w niebie.
po czym w zwi±zku z tym beztrosko przechadza siê po metalowym rusztowaniu.
pamiêtacie co¶ takiego? co to móg³by byæ za film?