Wieczorny napad
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.hum.poezja ]
"Wieczorny napad"
Samotny wieczór.
Na parapet skok !
W pokoju pusto.
Ju¿ zapada zmrok.
Cienie goni± cienie
Ju¿ czujê upojenie .
Instynkt mnie nie zwodzi
Kto¶ cicho nadchodzi.
Czujê w ³apach moc !
Czujê w ¶rodku g³ód.
Jedzenie na stole ...cud !
Szybkie w bok spojrzenie
Pe³ne zestrojenie.
Widzê bufet cud.
¯arcia wszêdzie w brud.
Tylko jeden skok
Wyd³u¿am krok.
Porywam frykasy
pasztety, kie³basy.
Byle uj¶æ ju¿ w mrok
wytê¿am swój wzrok.
Widzê nag³y ruch
Kto¶ kopie mnie w brzuch.
Rozpaczliwy skok.
Byle dalej ...w mrok.
Okno jest tu¿, tu¿.
Doskakujê ju¿.
Tylko nie upu¶ciæ nic
Wprost na drzewo kic.
Gdzie oparcie dla ³ap ?
Jedn± za pieñ cap.
Teraz szybko w dó³
Bêdzie syty stó³.
------------------------
(*)> Jerzy Jaworski <Orion>
http://dabrowski.ddl2.pl
http://torpan.cba.pl/
/)/)
( °.°)
o(_('')('') centurion@va.pl

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|