BOHATERSKIEMU ZDOBYWCY NANGAR KHEL
[...] /czterej szeregowi mogą w ogóle nie trafić do/
/więzienia/. /Zarzuty pozostają te same/ : /zabójstwo/
/cywilów lub ostrzelanie niebronionego obiektu/,
/grozi im więc nawet dożywocie/.
/Ale szeregowi mogą liczyć na nadzwyczajne/
/złagodzenie kary, bo śledczy uznali/,
/że działali w warunkach/
,, /ograniczonej poczytalności/ ''.
Gazeta.pl Wiadomości, 2008-07-07 11:29
Ktoś w resztkach wioski strzaskane ciała
z ruin wyzbiera,
potem przysypie, co z nich zostało,
pustynnym piaskiem...
Olej to! W końcu lekarz ci wyda
żółte papiery
i z zasłoniętych oczu Temida
ściągnie opaskę,
by cię na wolność puścić bez kary,
bo tego przecież zażądał Naród.
-- Po lasach, górach, po miejskich brukach,
po kwietnych łąkach, po morskich falach,
żądającego Narodu szukam.
I wołam w Polskę, wołam bez końca,
lecz w tym narodzie twoich obrońców
nie mogę znaleźć,
nie mogę znaleźć...
Sumień cywilnych mędrków unikaj,
na co ci słońce?
Stać cię na laski i niezłą brykę,
więc żyj na zdrowie.
Strzelałeś chętnie, gdy Wódz ci rzucał
krwawe czerwońce,
więc na nieśmiały ognik uczucia
ogniem odpowiedz.
A gdybyś co noc przez sen w krwi tonął,
pomoże flaszka... z wodą święconą.
-- Ręka dzierżąca broń niech omdleje,
mózg niech uwierzy w szlachetny mit,
niech w naszych sercach wstaje nadzieja,
że za te ciała w zwalonych domach,
leżące cicho i nieruchomo,
będzie ci wstyd,
będzie ci wstyd...
- Stefan
--
Stefan Sokolowski, Gdansk
http://www.ipipan.gda.pl/~stefan/oswiadczenie_antylustracyjne.html