accès aux groupes de discussion, consultation et publication d'articles, recherche de "newsgroups"...
membres, identifiez-vous
é-mail Mot de passe
nouveau ? mot de passe oublié ?
Chargement... Chargement en cours...

Groupes français belges canadiens suisses internationaux Nétiquette
Échangez opinions et commentaires dans les forums de discussion.

Re: Czy to dobry migomat?

 [  Nouvelle Discussion Nouvelle discussion  |  Répondre au groupe Répondre au groupe  |  pl.misc.samochody ] 

Retour : Accueil du site pl misc samochody  


  Sujet:   Re: Czy to dobry migomat?  
 De: plumpi...@wp.pl (Jacek \"Plumpi\")
 Groupes: pl.misc.samochody
 Organisation: TP - http://www.tp.pl/
 Date: 23. Jul 2008, 15:50:44
 References: 1 2 3 4 5
>> Mniejsza jest też pracochłonność.
>
> czyli?

Bo trzeba każdy spaw opukać młotkiem ze szlaki oraz oczyścić szczotką 
drucianą przed pomalowaniem.
Spaw po MIG-u czy TIG-u jest czysty i błyszczący. Spokojnie można od razu 
malować.

>> Minusy migomatu w stosunku do elektodówki:
>> Większy koszt urządzenia oraz dodatkowy koszt butli gazowej z 
>> reduktorem - choć i tak łączne koszty eksploatacyjne są niższe niż w 
>> przypadku elektodówki.
>
> Imho to elektrody taniej wychodzą.

Paczka najtańszych elektrod 5kg kosztuje 25zł, a trochę lepsze elektrody to 
koszt 50-60zł za 5kg.
Z tego prawie połowa masy to otulina, czyli odpad.
Ten 2-3cm odpad stanowi 0,6-1% strat materiału.
Zakładając, że stali pozostaje z tych elektrod 3kg, co też wydaje mi się 
lekko zawyżoną wartością - po przeliczeniu najtańszych elektrod mamy cenę 
8,30zł za 1kg, a do tego mamy ten prawie 1% odpad nie do wykorzystania tj. 
ok. 25gr na każdej paczce.

Drut kupuję w cenie 70zł za 15kg krążek i załóżmy, że zużywam całą butlę 
gazu osłonowego za 20zł (co jest i tak wartością zawyżoną) to daje man to 
cenę 6zł za 1kg spawu i spawam bez odpadów, a jeżeli trzeba obciąć 
obcinaczkami kawałek drutu to jest to raptem kilka mm czy nawet centymetr 
drutu o grubości 0,8mm to stanowi już wartość wyrażaną w promilach - nie 
mylić z alkoholem :)
Poza tym migomatem takie same spawy robi się mniejszym prądem - zatem także 
oszczędność na energii elektrycznej.

> A ja zamierzam jakieś tam płoty, bramy i inne płaskowniki/profile i inne 
> grube dziadostwo spawać elektrodami, a delikatniejsze i bardziej 
> precyzyjne roboty - tylko mig :-)

Jeżeli zamierzasz kupić migomata i kupisz w miarę dobrego takiego z prądem 
przynajmniej 140-160A to po co Ci w tym przypadku elektrodówka ?
Uważam, że jest to tylko zbędny wydatek, bo wszystko to pospawasz tym 
migomatem i mniej się przy tym namęczysz, wykonasz szybciej i dokładniej, a 
jeżeli spawania masz dużo to szybko zwrócą Ci się koszty migomata.
Jeżeli zaś chodzi o transport w obrębie podwórka to nie ma on znaczenia. 
Gorzej, gdybyś miał z tą spawarą często gdzieś wyjeżdżać, wtedy 
elektrodówka, albo jeszcze lepiej inverter na elektrody będzie o wiele 
wygodniejszy, bo w przypadku MIG-a trzeba targać butlę.
Drut samoosłonowy do migomata zaś jest dość drogi i dlatego nieopłacalny, 
więc nawet nie biorę pod uwagę.


DateSujet  Auteur
01.01.
o 
Groups Explorer contact votre avis comment ça marche? rechercher un groupe suggérer un groupe abuse accueil du site   Imprimer cette page   Envoyer cette page ŕ un(e) ami(e)