accès aux groupes de discussion, consultation et publication d'articles, recherche de "newsgroups"...
membres, identifiez-vous
é-mail Mot de passe
nouveau ? mot de passe oublié ?
Chargement... Chargement en cours...

Groupes français belges canadiens suisses internationaux Nétiquette
Échangez opinions et commentaires dans les forums de discussion.

Re: [tekst] szepty

 [  Nouvelle Discussion Nouvelle discussion  |  Répondre au groupe Répondre au groupe  |  pl.hum.pisarstwo ] 

Retour : Accueil du site pl hum pisarstwo  


  Sujet:   Re: [tekst] szepty  
 De: j...@op.pl (jacek)
 Groupes: pl.hum.pisarstwo
 Organisation: tp.internet - http://www.tpi.pl/
 Date: 12. Dec 2007, 12:57:14
 References: 1 2 3 4 5 6 7 8
Użytkownik "Les P" <umma@gumma.pl> napisał w wiadomości
news:fir8tp$gv8$1@mx1.internetia.pl...
>
> Użytkownik "jacek"
>>
>> Użytkownik "Les P"
>>> Użytkownik "jacek"
>>
>>
>>>> to tyle u mnie słychać, z przedwczoraj.
>>>> czy więcej u ciebie?
>>>
>>> Wiecej, intensywniej, chociaż bez wymiany słów.
>> to rochę uważaj, bo diabły też umieją bezsłownie.
>
> To chyba nie chodzi o to kto za "tym" stoi, tylko czy potrafimy te znaki z
szumu
> wyekstrahować, zaadoptować i wykorzystać.

pieprzysz, drogi przyjacielu.

>>> Po raz kolejny doświadczyłem interwencji. Ale czy Boskiej? Z pokorą myślę, ze
>>> moje ważne sprawy nie są wcale tak ważne
>> (dobrze. przecież nigdy nie rościłem sobie praw do tej formacji)
>> myślę, że twoje sprawy są dla Niego tak samo ważne, jak dla ciebie.
>> przynajmniej niektóre.
>
> Nie wiem. Albo przeżywam kryzys wiary, albo wchodzę na wyższy stopień
> wtajemniczenia.

walnęło cię coś? być może kryzys, co jest normalne. dla każdego.
jaki wyższy stopień wtajemniczenia?
nie ma innych wtajemniczeń oprócz tych, które opisałem.
walić kolumny.


>> Bóg nie jest naczelnikiem. już wolę być bez pokory, niż tak o Nim myśleć.
>
> Nie jest ważne jak Go w myślach nazywam.
> Bogobojność innych na tym nie ucierpi.

ale ważne, jak o Nim myślisz. bogobojność to jest przed ołtarzem,
albo przed śmiercią. tak już ludzie mają.

>>> chciał i musiał sie nimi zajmować. Wiec kto?  Może A. Stróż?
>> może
>>
>>> W kazdym razie znowu poczułem palec Boży.
>>> Groził, wymachiwał, a nawet parę razy dostałem solidnego kuksańca.
>> nie wiem, mi nigdy nie groził. ani kuksańców nie rozdawał.
> A może nie potrafiłeś właściwie zinterpretować pewnych sygnałów?

może nie potrafiłem. ale pewnym jest, że ty Boga nie znasz.

>> On jest po prostu za Dobry. choć żeby ostrzec przed gorszym,
>> to być może nawet by mógł.
 > Nikt nie wie, jaki jest Boski Plan.

pewnie3. bo sam Pan Bóg nam go wyznaczył.

>> jednak to zależy, co uważasz za kuksańca, bo jeśli na przykład
>> niezdobycie jakiejś posady czy awansu w sferze materialnej,
>> to Bóg nie jest od spełniania moich czy twoich widzimisię.
> Można sobie wyobrazić, że można doświadczać ludzi na wiele sposobów. Poprzez
> cierpienie lub dostatek. Modlitwa nie jest niczym innym jak prośbą o tą druga
> opcję.

przestań. naprawdę modlisz się o dostatek? faktycznie można. tak jak o
cierpienie.
to jest takie ludzkie. ale Dobry Bóg nie dostarczy ci ani tych, ani tamtych
wrażeń.
sam możesz dostarczyć je sobie. On jest naprawdę Dobry.

>> wiem to od dawna, bo jest to prawidłowe i naturalne.
>> zarówno ze strony ludzkiej (tzn. mojej), jak i bożej.
> Szczerze zazdroszczę Ci tej jasności.

szczerze przepraszam za słowa, które nie miały Cię ugodzić,
tylko naświetliś temat.

> Czy nie wystarczy być uczciwym i dobrym?

od tej pory już wystarczy.
przecież między innymi po to piszemy.
(pamiętasz ten "po to pi" szemy z Bibli? po prostu mu przebacz)
(mówicie: bzdura niesamowita? to wy jestście bzdurą, którą my wybaczamy)

>>przepraszam Lep, ale nie przyjmuj nazbyt osobiście. piszę bardziej ogólnie.

> Nie, po stokroć. Staram się zrozumieć, miotam się po życiu a Ty pojawiasz się
> znikąd w kluczowych  momentach tego mojego opowiadania niczym Artur Barciś w
> Dekalogu (mówiłem już? Nie pamiętam. Pamięć mnie zwodzi zbyt często).
> "Najważniejsze to wyzbyć się strachu" - jak uczył De Mello.
> "Jest tylko strach i miłość" - mówił ("Przebudzenie"  - dobra lektura na
weekend, zamiast miałkich, piątkowych wierszy;).
> Oho! Znów mnie dopadł...

dzięki za wykładnię literatury. ale samo czytanie nie czyni z cebie nikogo poza
czytającym.
zresztą, tak po trenersku: jak tam Małysz?
masz naprawdę jakieś ważne pytania do Boga?

ale i tak ciebie kocham.

pozdrawiam,
jacek


DateSujet  Auteur
12.12.
o   Re: [tekst] szepty
jacek
Groups Explorer contact votre avis comment ça marche? rechercher un groupe suggérer un groupe abuse accueil du site   Imprimer cette page   Envoyer cette page ŕ un(e) ami(e)