accès aux groupes de discussion, consultation et publication d'articles, recherche de "newsgroups"...
membres, identifiez-vous
é-mail Mot de passe
nouveau ? mot de passe oublié ?
Chargement... Chargement en cours...

Groupes français belges canadiens suisses internationaux Nétiquette
Échangez opinions et commentaires dans les forums de discussion.

Pierwsza fala maskulizmu (szowinizmu?)

 [  Nouvelle Discussion Nouvelle discussion  |  Répondre au groupe Répondre au groupe  |  pl.sci.socjologia ] 

Retour : Accueil du site pl sci socjologia  


  Sujet:   Pierwsza fala maskulizmu (szowinizmu?)  
 De: ...@poczta.onet.pl (Samojad)
 Groupes: pl.sci.socjologia
 Organisation: Onet.pl
 Date: 10. Apr 2008, 22:15:37
Witam serdecznie, ostatnio odwiedzałem tą grupę kilka lat temu pod nickiem 
"Voland" (niezbyt często się wypowaidałem).
Miłe zaskoczenie, w porównaniu z tamtymi czasami grupa naprawdę urosła, 
cieszę się.

Na powitanie mały "esejik", który skleciłem po pijackiej dyskusji w klubie 
Roentgen, miłej lektury i zapraszam do dyskusji:

Boję się. Boję się o kobiety. Na razie wszystko wydaje się być w jak 
najlepszym egalitarnym porządku.
Kobiety biją na głowę mężczyzn chęcią do edukacji. Płace podobno z roku na 
rok coraz bardziej się zrównują.
Mamy coraz więcej związków partnerskich. Niektórzy wieszczą bliższy lub 
dalszy koniec patriarchatu.
Matriarchat zajmuje coraz więcej miejsca w kulturze publicznej.
"Kultura patriarchalna jest kulturą wybudowaną na poświęceniu, zbrodni i 
wojnie. (.)
Ludzie męscy potrzebują innych, którzy są osobami w pełnym sensie tego 
słowa,
którzy  pozwolą im zrozumieć ich samych oraz odnaleźć ich granice.
Tylko kobiety mogą odegrać tę rolę."
Wieszczyła Luce Irigaray i tak chyba powinno być.

 Matriarchat zajmuje coraz więcej miejsca w naszej kulturze.
Jednak coraz więcej nie znaczy więcej niż.
Boję się właśnie tego momentu dojścia do "więcej niż".
Wtedy On się obudzi, jeżeli będzie miał szansę.

Od zamierzchłych czasów uważało się, że kultura jest domeną mężczyzn, a 
natura domeną kobiet. Nie zgadzam się.
Gdyby nie kultura, gdyby nie to freudowskie źródło cierpień feminizm nie 
znalazłby w naszym społeczeństwie miejsca.
Kultura tworzy fundament (na samym jego dnie, jak pisała Irigaray, mamy krew 
i trupy) na którym możemy wybudować Świątynię Jedności.
W jej środku na dwóch równych tronach usadowiłyby się matriarchat i 
patriarchat.
Fundamenty są jednak zbyt słabe (nie mieliśmy zbyt wiele czasu aby nad nimi 
popracować) i im cięższa będzie Świątynia, tym większe prawdopodobieństwo 
runięcia.
 Boję się, że gdy dojdziemy do "więcej niż" Świątynia runie, a do głosu z 
jeszcze większą siłą dojdą typowo samcze modele działania.
Mężczyzna jest w stanie zgładzić świat kobiecych wartości jednym bezmyślnym 
uderzeniem pięści.
Boję się, że gdy uderzy pierwsza fala szowinizmu nie będzie ona tak łaskawa 
dla drugiej płci.
Czy normalny mężczyzna nigdy nie uderzy kobiety?


DateSujet  Auteur
10.04.
o   Pierwsza fala maskul
Samojad
Groups Explorer contact votre avis comment ça marche? rechercher un groupe suggérer un groupe abuse accueil du site   Imprimer cette page   Envoyer cette page ŕ un(e) ami(e)
Usenet Gratuit