Re: Pytanie dot. transf. Fouriera
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.comp.programming ]
Sujet: Re: Pytanie dot. transf. Fouriera
De: hu...@site.pl (slawek)
Groupes: pl.comp.programming
Organisation: ACI - http://www.aci.com.pl
Date: 22. Jul 2008, 16:54:21
References: 1 2 3
|
U¿ytkownik "TiGeR" <qwert@chello.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:g2l8ln$3pc$1@achot.icm.edu.pl...
>> Musiales sie plytko zaglebic...
>
> A mam jeszcze jedno pytanie. Dlaczego w zaleznosci gdzie sie
> spojrzy, raz w transformacie przed znakiem sumowania
> wystepuje 1/N innym razem 1/sqrt(N) i jeszcze innym razem
> nie ma nic?
>
> Pozdrawiam.
Drobne uwagi - mimo ¿e napisa³e¶ ju¿ i¿ znasz odpowied¼.
FFT to algorytm do liczenia DFT. DFT to *nie* jest transformacja Fouriera,
ró¿ni siê od "matematycznej" transformacji Fouriera skal± (problem bêdziesz
mia³ z jednostkami fizycznymi), ponadto transformacja Fouriera zamienia ci
np. (x,y) w (omega, amplituda zespolona) - podczas gdy FFT zamienia y-ki w
amplitudy (czyli gdzie¶ przepadaj± x-sy i omegi) - co nie jest problemem,
gdy¿ do wyliczenia omeg nie potrzeba jaki¶ super algorytmów - tylko
przeliczenia kroku w "metrach" na krok w "Hz".
Do tego dochodzi problem: "matematyczna" jest od infinity do infinity - a
"komputerowa" jest w skoñczonym i zdyskretyzowanym przedziale. Dochodzi
aliasing. Nieprzyjemne.
A i jeszcze ró¿ne konwencje s± - znaki w wyk³adnikach, czynniki, takie tam.
slawek

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|