Re: [blog?] Bachanalia i ró¿ne takie tam wazelin y i piêtna.
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.pregierz ]
U¿ytkownik "£ukasz 'Maly' Ostrowski" <maly@USUNnemo.pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:g0jgv7$jik$1@news.dialog.net.pl...
> Dobrze ¿e przynajmniej, z regu³y, studia weryfikuj± pi razy drzwi
> czy kto¶ jest kretynem z 5.0 czy intelektualist± z 3.0 ;-).
Weryfikowa³y, kiedy by³y egzaminy wstêpne i normalne egzaminy ustne lub
polegaj±ce na napisaniu eseju.
> Tzn. zak³adam "normalne" studia techniczne, a nie przyk³adowo
> filozofie na WSP w ZG. W³a¶ciwie odrzucam wszelkie kierunki
> "chumanistyczne" poza lingwistyk±, jako kompletnie bezu¿yteczne
No widzisz, jaki Ty ma³o inteligentny jeste¶. Ale stopnie pewnie mia³e¶
dobre.
> i prowadz±ce do "naucze siê kompletnie kurwa bzdurnej rzeczy,
> bo dodawaæ ani odejmowaæ, ani w³a¶ciwie sam my¶leæ nie potrafie,
> za pieni±dze publiczne ¿eby pó¼niej nauczaæ tej rzeczy dalej".
B³±d. Je¿eli co¶ uczy my¶lenia to w³a¶nie filozofia. Tylko ¿e samo
my¶lenie to nie wszystko, warto mieæ konkretne umiejêtno¶ci. Poza tym,
jest ona ¶wietnym uzupe³nieniem innej specjalizacji, zw³aszcza wysoce
abstracyjnej, jak matematyka, informatyka, ale tak¿e prawo, psychologia,
pedagogika lingwistyka etc. Fakt, sama w sobie to raczej studia
hobbystyczne b±d¼ "ogólnorowojowe".
> Jako¶ nie widze w jaki sposób mgr/dr/prof filozofii
> pracuje na PKB... ;).
Ja widzia³em. Sugerujesz, ¿e mam halucynacje?
> Nawet pominê fakt w jaki sposób tutaj tej filozofii ucz±... :].
Kiepsko nauczana matematyka jest mniej przydatna od dobrze nauczanej
filozofii.
Pozdrawiam

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|