Zdziwilbys sie, ale mozna. W zeszlym roku przejechalem tak sluzbowo Mazury i
turystyczne rejony Podlasia. Bez uprzednich rezerwacji - a nocleg zawsze
znalazlem bezproblemowo, co wiecej - zazwyczaj w promieniu kilku kilometrow
mialem kilka do wyboru, a pokoj, ktory wynajmowalem, mial zazwyczaj wiecej
niz jedno miejsce noclegowe. Agroturystyka, jakkolwiek by sie moglo wydawac,
jest w naszym kraju baaaaardzo rozwinieta. :)
Ale rozumiem, ze co innego jechac samemu, a co innego majac "na karku"
rodzinke.
Z wakacyjnym pozdrowieniem! :)
--
pozdrawiam, minorman
szczesliwy gliwiczanin