Cze¶c,
Rzecz bardziej dotyczy biologii lub fizyki.
Dwa ró¿ne do¶wiadczenia prowadz± do tych samych wniosków.
Na biologii siê nie znam, ale np. z fizyki: w przyspieszaj±cej
w dó³ windzie upuszczamy klucz.
Z punktu widzenia faceta w windzie spadnie on na pod³ogê po sekundzie.
Dlatego, ¿e mia³ przyspieszenienie g/2.
Z punktu widzenia faceta z zewn±trz spada³ on z przyspieszeniem (g),
a pod³oga windyy ucieka³a z (g/2).
2 ró¿ne eksperymenty prowadz± do tego samego wyniku.
Ale oba punkty widzenia (uk³ad inercjalny lub nie) da siê wzajemnie
z siebie ''wyprowadziæ'' i tak naprawdê jest to identyczny eksperyment,
tylko opis siê ró¿ni.
Pytanie: JAK pokazaæ, ¿e jedno do¶wiadczenie nie da siê ``wyprowadziæ''
z drugiego i w ten sposób zwiêkszyæ rzetelno¶æ wyników?
Na gruncie logiki klasycznej to chyba w ogóle nie jest mo¿liwe?
Wiem, ¿e piszê mêtnie, ale muszê siê spieszyæ bo kobieta, która
w³a¶nie chce pokazaæ, ¿e 2 ró¿ne drogi do celu s± lepsze ni¿ jedna,
w³a¶nie wygania mnie od kompa.
Antek