accès aux groupes de discussion, consultation et publication d'articles, recherche de "newsgroups"...
membres, identifiez-vous
é-mail Mot de passe
nouveau ? mot de passe oublié ?
Chargement... Chargement en cours...

Groupes français belges canadiens suisses internationaux Nétiquette
Échangez opinions et commentaires dans les forums de discussion.

Re: Twierdzenie, a Godel

 [  Nouvelle Discussion Nouvelle discussion  |  Répondre au groupe Répondre au groupe  |  pl.sci.matematyka ] 

Retour : Accueil du site pl sci matematyka ce groupe est modéré  


  Sujet:   Re: Twierdzenie, a Godel  
 De: mkys...@gmail.com (Marcin Kysiak)
 Groupes: pl.sci.matematyka
 Organisation: Onet.pl
 Date: 05. May 2008, 05:40:50
 References: 1 2 3
Kowdlar pisze:

> Na początku muszę stwierdzić, że forma twojej wypowiedzi jest bardzo 
> niegrzeczna, gdybyś sobie zrobił trochę trudu i zajrzał choćby na część 
> moich wypowiedzi na grupach sci, to musiałbyś stwierdzić, że ja, jak mało 
> kto na tych grupach, staram się operować poprawną polszczyzną, robię mało 
> błedów ortograficznych i stylistycznych, jeśli już jakieś robię są, to z 
> reguły są to tak zwane czeskie błedy, i zarzucanie mi, że mam braki w 
> wykształceniu jest bardzo nieuprzejme. 

Mam swoje zdanie na temat poprawności stylistycznej powyższego, ale 
przez grzeczność przemilczę.

> A co do mojego skromnego twierdzenia. Czyż nie jest 
> prawdą, że obecnie aksjomat wyboru w teorii mnogości traktuje się w sposób 
> dualny? Czyż nie jest prawdą, że twierdzenie Banacha- Tarskiego jest co 
> najmniej kontrowersyjne? 

Nie wiem, co to znaczy, że aksjomat wyboru traktuje się w sposób 
"dualny". Ludzie mieli wątpliwości jakieś 50 lat temu, dzisiaj mało kto 
bawi się w takie rozważania na temat tego aksjomatu. Oczywiście, w 
teorii mnogości mamy na pęczki zdań nierozstrzygalnych (Hipoteza 
Continuum, Aksjomat Martina, zasada \diamond, itd.), z których jednak 
wyciąga się formalne wnioski (a że mają one taką, a nie inną wartość 
poznawczą, to inna sprawa). Są też aksjomaty, na których formalny dowód 
nierozstrzygalności nie bardzo można liczyć.

> Podsumowując, oczekuję rzeczowej dyskusji na temat mojego 
> twierdzenia, a nie stwierdzeń negującyh moje wykształcenie. Nie odniosłeś 
> się ni słowem, czy moej twiedzenie jest prawidłowe, czy fałszywe.

Bo nie sformułowałeś jasno żadnego twierdzenia. Natomiast do Twojego 
poprzedniego postu odniosłem się pod nim raz jeszcze.

Pzdr,
M.


DateSujet  Auteur
05.05.
o   Re: Twierdzenie, a Godel
Marcin Kysiak
Groups Explorer contact votre avis comment ça marche? rechercher un groupe suggérer un groupe abuse accueil du site   Imprimer cette page   Envoyer cette page ŕ un(e) ami(e)