Re: Dobry dzien
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.hum.polszczyzna ]
Ludek Vasta <qludek@XXXpoczta.onet.pl> napisa³(a):
>
> Z tego cytatu zdaje sie, ze jeszcze 110 lat temu mowilo sie "Dobry
> dzieñ", a nie "Dzieñ dobry".
S³ownik jêzyka polskiego , S. Linde
http://kpbc.umk.pl/dlibra/doccontent?id=12850
Na stronie 539 :
''Dobry dzieñ, pomaga Bóg, albo moja s³u¿ba''
''Dobry dzieñ nam dali''
Sarmacki savoir vivre:
http://tiny.pl/2w2f
''Najpowszechniej stosowanym podrowieniem by³ zwrot „Pomaga Bóg”,
u¿ywany przez co bardziej pobo¿n± szlachtê i mieszczan oraz wszystkich
niemal ch³opów.''
''Szlachta czêsto wita³a siê równie¿ ¶wieckim „Czo³em”
„Witam”
lub „Dzieñ dobry”, a w¶ród ¿o³nierzy szeroko rozpowszechni³o siê
pozdrowienie „S³u¿ba!” albo „Moja s³u¿ba!”. ''
Trochê dziwnie wygl±da³o witanie dam :-)
''Niewiasty ca³owano po rêkach, jak dzisiaj, ale ów niehigieniczny
obyczaj bywa³ czêsto umilany z³o¿eniem drugiego poca³unku na...
biu¶cie witanej niewiasty, co by³o ca³kowicie dopuszczalne
i wobec wydekoltowanych sukien drugiej po³owy XVII wieku szeroko
praktykowane. ''
WM
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|