£adniejsza polszczyzna poza Polsk±?
[ Nouvelle discussion
| Répondre au groupe
|
pl.hum.polszczyzna ]
Odnoszê bardzo subiektywne wra¿enie, ¿e nasi Rodacy stale i od dawna
zamieszkuj±cy poza granicami naszego kraju niejednokrotnie pos³uguj± siê
³adniejsz± polszczyzn±, ni¿ my sami w Polsce. Mniejszy wp³yw na ich mowê ma
nowomowa mediów i agresywnych reklam, czy prostacki jêzyk internetu.
Swego czasu furorê zrobili ¦l±zacy z Teksasu (USA) pos³uguj±cy siê archaiczn±
gwar± na konkursie na "¦l±zaka Roku" w Zabrzu, czy Katowicach.
Dzi¶ (nie po raz pierwszy) zagl±dam na polskojêzyczne witryny internetowe z
Litwy (np. http://www.kurierwilenski.lt). I tam w og³oszeniach komercyjnych
znajdujê m.in. "Klientom kupuj±cym oleje i filtry - wymiana bezp³atnie". Czy¿
to nie piêkna konstrukcja? W Polsce ju¿ chyba nikt tak nie powie, a ka¿dy
zrozumie. Nieco to tr±ci myszk±, ale - wg mnie - w taki pozytywny sposób, z
zachowaniem przedwojennej galanterii s³owa... "Opony kupione w naszych
sklepach zamontujemy bezp³atnie!" Tak po prostu, tak zwyczajnie, po prawdzie.
A u nas - has³o-s³owa, slogano-wytrychy, prostako-anglicyzacja. Ech!
Nemo
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet/

|
 cette fonctionnalité est reservée aux membres ayant une session active !
|