Piotr napisał(a):
> Liwiusz napisał(a):
>
>> Piotr napisał(a):
>>
>>> W związku z powyższym, czy powinienem w takiej sytuacji przyjąć zwrot?
>>
>>
>>
>> Powinieneś, produkt bł bowiem kupiony u Ciebie, czego nie negujesz.
>
>
>
> Jak najbardziej nie neguję. Boli mnie tylko to, że został otwarty w
> sposób uniemożliwiający ponowne zapakowanie, tak jak fabrycznie (folia
> ochronna na nożach) i został użyty, a także brak faktury. Więc muszę bez
> marudzenia przyjąć wobec powyższego zwrot?
Trochę się nad tym zastanawiałem i doszedłem do następującego wniosku:
ustawa umożliwia zwrot w ciągu 10 dni z tego powodu, aby klient -
kupując towar na odległość - miał podobne prawa jak w przypadku
normalnego sklepu, czyli mógł zapoznać się z produktem. I myślę, że jest
szansa, aby obronić zasadę, że możliwy jest zwrot produktu użytego w ten
sposób, w jaki sposób możnaby go użyć przed zakupem w sklepie
samoobsługowym.
Czyli: kupując np. video mamy możliwość wyjęcia go z pudła, a nawet
włączenia.
Natomaist kupując np. akumulatorki zapakowane w nieotwieranym
blistrze, bez zgody sprzedawcy nie możemy uszkodzić opakowania,
dodatkowo nie mozemy też użyć produktu i następnie go nie kupić.
Jeśli zatem otwarcie opakowania narusza jego integralność, oraz w
przypadku gdy nie ma pewności, czy produkt nie był używany, zwrot nie
powinien być możliwy. Skoro jest to produkt do higieny osobistej, to
samo otwarcie opakowania może być uznane za użycie produktu. Takiego
urządzenia szanujący się sprzedawca nie sprzeda po raz drugi.
Podumowując: na miejscu sprzedawcy nie wymieniłbym produktu i dążył
do sporu sądowego, który wyjaśniłby wątpliwości.
--
Pozdrawiam!
Liwiusz
www.liwiusz.republika.pl
Masz wierzytelność i chcesz ją sprzedać lub potrzebujesz pomocy w
egzekucji -> http://www.kwm.net.pl